środa, 21 stycznia 2009

Artykuły sponsorowane

Dziś napiszę nieco informacji o artykułach sponsorowanych, które będą służyły za reklamę Naszej strony, a także będą pomocne w pozycjonowaniu.

Chcąc zamieścić jakiś artykuł, musimy się dobrze zastanowić gdzie go możemy opublikować. Nie chodzi tutaj bowiem o preclowanie, gdyż Nasz tekst powinien być dobrze prezentowany przez serwis publicystyczny. Artykuł można przykładowo zamieścić na łamach serwisu artelis.pl, o ile życzymy sobie, aby inni mogli go przedrukowywać. Jeśli jednak nie chcemy by Nasze dzieło było powielane, to powinniśmy zwrócić Naszą uwagę na większe portale. Przykładowym serwisem w którym można publikować swoje teksty jest EIOBA. Jego twórcy zapewniają, że serwis jest odwiedzany przez ponad 750 000 użytkowników, co jest wynikiem bardzo dobrym.

Jeśli już wiemy gdzie opublikujemy Nasz artykuł, to stoi prze Nami kolejne zadanie, zwane burzą mózgów. Polega to na tym, aby wymyśleć jakiś efektywny tytuł, który już swą nazwą zachęci użytkowników do przeczytania treści. Najlepiej sprawdzają się artykuły, pisane w formie poradników. Taki tekst możemy podsycić tytułem zawierającym magiczne słowo „JAK”. Jeśli będziemy pisać o publicystyce internetowej, to odpowiednim tytułem może być „Jak napisać dobry tekst i zdobyć tysiące wejść na stronę”. Zauważ, że w tym tytule, za jednym rozmachem podałem dwie korzyści, jakie może otrzymać czytelnik, co podsyca zainteresowanie.

Jeśli jednak powyższa forma tytułu nie odpowiada Nam, bądź też nie mamy jak jej dopasować do treści, jaką będziemy pisać, to możemy zastosować jeszcze metodę niszowych słów kluczowych. Zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że tekst powinien być łatwo dostępny z poziomu wyszukiwarek internetowych, co może (ale nie musi) zagwarantować większą liczbę odwiedzin. Skoro są zalety, to znajdą się też wady. Wadą będzie na pewno mniej atrakcyjny tytuł i czas jaki musimy poświęcić na poszukiwanie i analizę fraz. Frazy te możemy analizować narzędziem do propozycji słów kluczowych, oraz zadając zapytania do Google, aby przybliżyć ich trudność pod względem pozycjonowania (np. poprzez wskaźnik SITE).

Jeśli jednak Nasz tytuł będzie zawierał obie, wyżej wymienione porady, to osiągniemy rozwiązanie bliskie ideału.

Skoro sprawę nazewnictwa tytułów już sobie wyjaśniliśmy, to czas zabrać się za najważniejszą część, czyli treść. Aby ją przygotować, musimy dobrze zapoznać się z materiałami o podobnej tematyce, no chyba, że możemy się poszczycić mianem eksperta w danym temacie. Pisząc starajmy się skupiać tylko na konkretach. Wiadomości mało istotne, którym celem ma być tylko i wyłącznie zapełnienie treści pomijajmy. Współczesność wymusza na Nas szybki tryb życia, a co za tym idzie, szybką naukę opartą tylko na konkretach. Zatem niech Nasz artykuł będzie w miarę krótki, ale dający możliwie jak najwięcej odpowiedzi. Jeśli musimy na nim poruszyć jakieś zagadnienie, aby użytkownik mógł zrozumieć dalszą część, to posłużmy się systemem odnośników, bądź jak to pozycjonerzy nazywają anchor textów. Jako analogiczny przykład takiego podejścia, możemy uznać Wikipedię, która za każdym razem, nie wyjaśnia powiązanej regułki lecz kieruje je do odpowiedniego działu, poprzez linki. Ważne jest aby te linki prowadziły do Naszej strony, a jeśli nie ma takiej możliwości, to posłużmy się atrybutem nofollow. W końcu pisany tekst ma służyć Naszej stronie, a nie tej która porusza dane zagadnienie.

Czasami zdarza się, że tekst który napisaliśmy jest długi. W takiej sytuacji powinniśmy robić odstępy (dwa entery). Dzięki temu odbiorca w trakcie czytania artykułu, będzie miał chwilę wytchnienia i moment na analizę przeczytanej treści.

Jeżeli jednak Nasz tekst nie musi posiadać wewnętrznych linków, wtedy możemy jako formę reklamy, pozostawić stopkę, która związana jest z opisywaną tematyką, a jednocześnie rozszerza temat. Stopka ta może mieć układ „Ten artykuł stanowi tylko część informacji. Więcej znajdziesz na [link].” Jeśli użytkownika zainteresował przed chwilą przeczytany artykuł, a zarazem będzie chciał zapoznać się ze szczegółami, to zapewne kliknie w polecony link.

wtorek, 20 stycznia 2009

Poczta Polska gubi przesyłki

Niedawno pisałem o tym, że na jednym ze sklepów allegro zakupiłem pakiet kursów, w formie filmów na płytach CD. Minęły nie całe 2 tygodnie, a przesyłki jak nie było, tak nie ma. Zaniepokojony napisałem do osoby sprzedającej, aby się upewnić czy paczka rzeczywiście została wysłana. Sprzedający wysłał paczkę poleconym priorytetowym, która teoretycznie powinna znaleźć się u mnie nie dłużej niż w przedziale 3 dni od daty wysłania. Więc gdzie jest moja paczka ? Zawieruszyła się gdzieś w Naszej monopolistycznej Poczcie Polskiej. Widać jakie nastawienie ma do klienta Poczta, a to doświadczenie nauczyło mnie, że trzeba było dopłacić te 5 PLN i zamówić sobie kuriera. Przesyłkę miałbym już na drugi dzień po zamówieniu, a tak to mogę czekać w nieskończoność.

Na szczęście sprzedający okazał się na tyle uczciwy, że wysłał paczkę ponownie. W przypadku gdyby jedna doszła, to drugiej mam nie odbierać – wróci ona do wysyłającego.

To nie jest pierwszy raz, gdy czekam na coś ważnego, a list idzie kilkoma dniami, mimo że powinien być dostarczony do 3 dni roboczych. Zastanawiam się za co Poczta Polska pobiera takie opłaty, skoro nie potrafi rzetelnie zrealizować zlecenia. Mam tylko nadzieję, że Nasz rząd zrobi z tym porządek i zniesie usługi monopolistyczne Poczty Polskiej. Wtedy małe firmy będą konkurować ze sobą, ceny będą bardziej atrakcyjne i podniesie się jakość, bo żaden konkurent nie będzie mógł sobie pozwolić na niezadowolonego klienta.

poniedziałek, 19 stycznia 2009

Droga do sukcesu

Kto z Nas nie marzy o sukcesie, sławie, wielkich pieniądzach ? Chyba tylko nieliczni. Jednak droga do sukcesu często jest kręta i wyboista. Aby go osiągnąć, musimy pokonać wiele niedogonień i przeszkód.

Osobiście uważam, że kluczem do sukcesu nie jest ciężka i niewolnicza praca, ale pomysły i umiejętność ich realizowania. Co z tego, że Naszą głowę zaprząta wiele interesujących pomysłów na swój własny sukces, jeśli ich nigdy nie zrealizujemy. Często słyszę odpowiedzi, że nie potrafię, nie wiem jak, to za trudne. Jeśli ja czegoś nie potrafię, a jest mi to niezbędne, to jest to sygnał, że trzeba się czegoś douczyć. W końcu nie od razu Rzym zbudowano.

Ucząc się i realizując nowe wyuczone zdolności, zdobywamy doświadczenie, które jest niezbędne w osiąganiu sukcesu. W trakcie nauki popełniamy wiele błędów, ale to właśnie one są najlepszym nauczycielem człowieka. To dzięki ich eliminacji stajemy się coraz doskonalsi.

Jak sam widzisz, by coś zdobyć, trzeba mieć na dany temat wiedzę, oraz umiejętność jej wykorzystania. Mimo, że piszę tu o sukcesie i sposobie jego osiągania, to trochę Cię teraz zaskoczę, gdyż – nie istnieje jedyna droga, ani jedyna zasada osiągania sukcesu. Znajdą się osoby, które posiadają ogromną wiedzę, ale sukcesu nigdy nie osiągną i będę też osoby, które wiedzy nie posiadają, ale za to potrafią umiejętnie wykorzystać czyjąś wiedzę. Tak też jest dokładnie w Naszej pracy. Jak myślisz, kto ma najwięcej korzyści z pracy jaką wykonasz, Ty czy pracodawca ? Kto jest tutaj zwycięzcą i kto odniósł sukces ? W większości przypadków osobą sukcesu jest pracodawca, chyba że za sukces możemy uznać fakt, że mamy wymarzoną pracę.

Dla tych, którzy poważnie myślą o drodze do sukcesu, proponuję zapoznać się z bardzo dobrym poradnikiem 46 zasad zdrowego rozsądku, który przedstawia wszelkie tajemnice, które decydują o Naszym zwycięstwie bądź porażce.

droga do sukcesu

Temat na artykuł

Czy miałeś (aś) nieraz takie chwile, że musisz napisać jakiś tekst, mimo że brakuje Ci pomysłów ? Jeśli tak, to muszę powiedzieć, że nie jesteś jedyną osobą. Mi też niejednokrotnie zdarza się taka sytuacja. Jednak mimo braku pomysłu, znalazłem rozwiązania na tego typu problemy :

-> szukam pomysłu na forach i portalach społecznościowych, czytam blogi ludzi, bo może i na nich znajdzie się temat, który warto poruszyć.
-> kopiuję treść z artelis.pl, chociaż staram się to robić możliwe rzadko, bo zależy mi na unikatowości artykułów
-> pytam swych bliskich i przyjaciół, czy mają jakiś ciekawy pomysł na artykuł
-> szukam ciekawych fraz w Narzędziu Propozycji Słów Kluczowych. Czasami można trafić na łatwą frazę, która ma dużą liczbę wyszukań.
-> idę na samotny spacer, być może wtedy przyjdą mi do głowy jakieś interesujące słowa.
-> daję sobie trochę wytchnienia i nie piszę artykułu. Czasem brak pomysłu wynika z przepracowania, a te najlepsze tematy na artykuł przychodzą wieczorem, kiedy jesteśmy już zrelaksowani po kąpieli. Wtedy wystarczy, że zanotujemy na kartce nowe tematy i ewentualne sugestie do nich, a realizacją zajmiemy się w kolejny dzień.


Zwykle w takim toku jakim opisałem znajdzie się jakiś interesujący temat na artykuł. Powyższa kolejność nie jest przypadkowa. Warto więc zawsze mieć przy sobie jakiś notatnik i coś do pisania, bo nie wiemy kiedy przyjdzie Nam jakiś interesujący pomysł na unikatowy i niepowtarzalny artykuł.

piątek, 16 stycznia 2009

Dzień babci i dziadka

Mamy styczeń i warto pamiętać, że w tym miesiącu Nasze Babcie i Dziadkowie obchodzą swoje święto. Zatem odwiedźmy ich, złóżmy życzenia, kwiaty, bombonierki lub inny prezent. Jeśli natomiast nie mamy pomysłu na ciekawy podarunek, to odwiedziny i ciepłe życzenia w zupełności wystarczą.

Niech Nasze Babcie i Dziadkowie wiedzą, że pamiętamy o nich. Na pewno będzie to dla Nich miła niespodzianka. Bo tak samo jak Nasza mama Nas wychowywała, tak samo Babcia i Dziadek jej w tym pomagali. Czy pamiętasz może jeszcze czasy, kto Cię rozpieszczał jak miałeś (miałaś) te kilka latek ? Tak dokładnie, rozpieszczali Cię Babcie i Dziadkowie, byłeś (byłaś) dla nich oczkiem w głowie. Kto zawsze stawał w Twojej obronie, gdy co nabroiłeś (nabroiłaś), no kto ? Czyżby nie Babcia i Dziadek. Warto o takich rzeczach pamiętać i za te wszystkie dobrodziejstwa jakoś się odwdzięczyć.

Ostatnio będąc w hipermarkecie TESCO, zobaczyłem wielkie reklamy z okazji Dnia Babci i Dziadka. Marketing robi już ze wszystkiego komercję. Jeszcze trochę i każde imieniny będą skomercjalizowane. Takie posunięcia z jednej strony psują urok tego święta, jednak z drugiej przypominają, że takie święto istnieje. Dodatkowym plusem wpływu marketingu jest również to, że bez problemu możemy znaleźć prezent dla Naszych Babć i Dziadków, gdyż te zostały wyraźnie oznaczone reklamą. Jeśli jednak nie chcemy, bądź nie możemy wydać tych kilkudziesięciu złotych na bombonierkę, to może warto odwiedzić kwiaciarnię i kupić różę za 2 złote. Co prawda prezent nie zastąpi Naszej obecności, ale na pewno ją urozmaici, zaś kwiatek w wazonie, będzie przypominał Babci, że w ten Dzień u Niej byliśmy.

czwartek, 15 stycznia 2009

Jak pisać pracę dyplomową ?

W swoim życiu obroniłem już trzy prace dyplomowe i nie oznacza to, że nie będę bronił kolejnych, gdyż planuję zrobić jeszcze studia pedagogiczne, które dadzą mi uprawnienia do nauczania w szkołach.

Rozpoczynając pisanie pracy, często zastanawiamy się jakiej użyć czcionki, jakich odstępów, czy stosować akapity, czy też lepsze będą odstępy między liniami. Jeśli chodzi o krój czcionki, to każda uczelnia zwykle podaje takie informacje na swoich stronach. Przeważnie używa się czcionki Times New Roman o rozmiarze 12 punktów, zaś do podpisu tabel i obrazów umieszczonych w dokumencie, tego samego kroju czcionki o rozmiarze 10 punktów. Tytuły głównych działów, powinny być czytelne. Tutaj możemy używać większych czcionek. Najlepiej sprawdza się czcionka o rozmiarze 16 punktów, pisana dużymi literami i wyśrodkowana. Poddziały powinny być numerowane i pisane 14-tką. Pisząc pracę dyplomową starajmy się unikać sztucznego nabijania ilości stron, gdyż może to zostać źle odebrane przez recenzenta. Zostaje jeszcze sprawa marginesów, jednak są one zależne od oprawy wydrukowanej pracy dyplomowej. Niektóre egzemplarze będą musiały zostać wydrukowane dwustronnie, głównie te które idą do archiwum. Dwustronny druk to już standard, ponieważ w ten sposób uczelnie starają się zaoszczędzić trochę miejsca w archiwach. Dlatego, zanim zdecydujesz się wydrukować gotową pracę dyplomową, uzyskaj w szkole dane dotyczące opraw.

Oprócz krojów tekstu, akapitów i marginesów, pozostaje jeszcze najważniejsza sprawa, zawartości merytorycznej Naszej pracy dyplomowej. To ona w głównej mierze będzie decydowała o ocenie pracy dyplomowej, wystawionej przez recenzenta. Jeśli chcesz napisać dobrą pracę, tak aby jej obrona stała się tylko formalnością, to na pewno warto zapoznać się z książką autorstwa Alicji Kaszyńskiej Jak napisać, przepisać i z sukcesem obronić pracę dyplomową? Więcej szczegółów odnośnie tej publikacji, uzyskasz klikając w okładkę książki.



Nim zdecydujesz się na jej zakup, warto pobrać i zapoznać się z bezpłatnym fragmentem, który pozwoli Ci ocenić, czy książka ta spełnia Twoje wymagania.

środa, 14 stycznia 2009

Zmniejszamy obciążenie serwera

Mając własną stronę WWW, na której wykonywane są skrypty php, może zajść potrzeba zredukowania obciążenia serwera. Jest to istotne w momentach, kiedy otrzymujemy maile od Naszego hostingodawcy, z informacją że zużywamy za dużo zasobów, bądź posiadamy własny serwer dedykowany, gdzie zamieszczona została strona z dużą liczbą użytkowników.

Zbędne roboty

Jedną z najczęstszych przyczyn, zbyt dużego wykorzystania zasobów serwera, są częste odwiedziny robotów. Niektóre z nich są zbędne i bez konkretnego powodu, zjadają nam transfer i nazbyt często wykonują skrypty php, które prowadzą do przeciążania CPU serwera. W związku z tym zablokujmy je, a właściwie przekierujmy w jakieś inne miejsce. Aby to zrobić, wystarczy na początku każdej z podstron i strony głównej wkleić poniższy kod, lub stworzyć osobny plik .php i includować go :



<?$ua = $_SERVER[HTTP_USER_AGENT];
$ip = $_SERVER[REMOTE_ADDR];
$ur = $_SERVER[REQUEST_URI];

if (
eregi("wget", $ua)
|| eregi("askjeeves", $ua)
|| eregi("city4you", $ua)
|| eregi("converacrawler", $ua)
|| eregi("deltascan", $ua)
|| eregi("emeraldshield", $ua)
|| eregi("ia_archiver", $ua)
|| eregi("ichiro", $ua)
|| eregi("jyxobot", $ua)
|| eregi("linkwalker", $ua)
|| eregi("netexperts", $ua)
|| eregi("omniexplorer", $ua)
|| eregi("psbot", $ua)
|| eregi("shim-crawler", $ua)
|| eregi("societyrobot", $ua)
|| eregi("surveybot", $ua)
|| eregi("szook", $ua)
|| eregi("turingos", $ua)
|| eregi("wanadoo", $ua)
|| eregi("zongbot", $ua)
|| eregi("zoomspider", $ua)
|| eregi("zyborg", $ua)

// blokada po url
|| eregi("zoom_highlight", $ur)




// blokowanie zakresow IP
// omniexplorer
|| blozakres("64.71.131",$ip)
|| blozakres("65.19.134",$ip)
|| blozakres("65.19.150",$ip)
|| blozakres("65.19.169",$ip)
|| blozakres("66.246",$ip)
|| blozakres("72.36.254",$ip)



// niechciane IP

|| $ip == "65.19.150.241"
|| $ip == "65.214.44.54"
|| $ip == "65.75.166.200"
|| $ip == "69.57.132.54"
|| $ip == "72.36.254.178"
|| $ip == "80.51.198.186"
|| $ip == "81.190.43.231"
|| $ip == "209.123.8.173"
|| $ip == "220.181.26.69"
|| $ip == "211.120.209.3"



) {
// wysylam podejrzanego robota w kosmos np. za pomoca header("location: http:// odchlankosmosu.commm");
// lub poprzez $ip do nich samych...
header("HTTP/1.1 301 Moved Permanently");
header("location: http://inny-blog.blogspot.com/");
header("Connection: close");
exit;
}
function blozakres($zakres,$ip_,$zakresdo=""){
$ip_od = explode(".",$zakres);
$ip_we = explode(".",$ip_);
if (!$zakresdo) {
$zakresdo = $zakres;
}
$ip_do = explode(".",$zakresdo);

for( $x = 0; $x < 4; $x++ ){
$ip_od[$x] = sprintf("%03d",$ip_od[$x]);
$ip_we[$x] = sprintf("%03d",$ip_we[$x]);
if (!$ip_do[$x]) {
$ip_do[$x]=255;
}
$ip_do[$x] = sprintf("%03d",$ip_do[$x]);
}
$zakres = implode("",$ip_od) + 0;
$ip_ = implode("",$ip_we) + 0;
$zakresdo = implode("",$ip_do) + 0;
return (($ip_ >= $zakres) && ($ip_ <= $zakresdo));
}?>
Źródło PiO

W moim przypadku na serwerach prohost.pl, powyżej przedstawiony kod zredukował obciążenie CPU serwera z 15,73% do 8,07%. Zmniejszyło się też zużycie transferu.

Cache w php

Jak widać, powyższa porada mimo, że jest skuteczna, nie rozwiązuje całego problemu. Jednak mimo tego możemy dalej walczyć ze zbyt dużym wykorzystaniem zasobów serwera, poprzez cachowanie całych podstron. Nie zagłębiając się zbytnio w szczegóły, przedstawię jak szybko wstawić na podstrony ich cachowanie. Dzięki temu skrypty php nie będą wykonywały się zbyt często, zaś wcześniej wykonany skrypt, zostanie w swym całym ujęciu zapamiętany jako statyczna strona HTML, na czas przez Nas zdefiniowany.

Na początku stwórzmy plik o nazwie cacheclass.php i skopiujmy do niego poniższe funkcje :


<?function czytcache($plik,$czas)
{
$plik='cache/'.$plik.'.cache';
if (file_exists($plik))
if(time() > $czas + filemtime($plik))
return false;
else
return readfile($plik);
else
return false;
}

function wyscashe($plik){
$plik='cache/'.$plik.'.cache';
$nowyCashe=fopen($plik,'w+');
fwrite($nowyCashe, ob_get_contents());
fclose($nowyCashe);
ob_end_flush();
}
?>


Powyżej przedstawione funkcje, będą tworzyły nam pliki cache, w których będzie zapamiętywana Nasza strona, przez czas jaki za chwilę zdefiniujemy. Mając powyższe funkcje, możemy includować plik cacheclass.php.

Skoro mamy już gotowe funkcje, to na każda z podstron możemy zamieścić kod, który będzie je aktywował.



<? include "cacheclass.php";
if (!czytcache('index',86400)) { ob_start();?>
// Tu znajduje się kod naszej strony
// Za znacznikiem zamykającym HTML wstawiamy :
<? wyscashe('index-'.$id_str);} ?>



Powyżej domyślnie jako nazwę pliku podałem index. Jednak dla każdej podstrony, nazwa ta powinna być unikatowa. W innym przypadku będzie wyświetlana cały czas ta strona, która jako pierwsza została zapamiętana w pliku index.cache. Dlatego jako unikalną nazwę, proponuję dopisywać do niej jakieś paramerty, przekazywane metodą GET lub POST. Przykładowo plik może mieć taką nazwę ‘index-’.$_GET[‘zmienna1].’-‘.$_GET[‘zmienna2’]. Aby skrypt działał poprawnie, należy jeszcze na serwerze utworzyć katalog CACHE/. Nazwę i dostęp do tego katalogu możemy konfigurować w funkcjach znajdujących się w cacheclass.php. Powyżej przedstawiony kod domyślnie cache’uje stronę na 24 godziny (86400, czyli 60 sek * 60 min * 24 godz). Parametr ten możemy zmieniać według własnego uznania i własnych potrzeb.

Wyniki

Tak jak już pisałem, przekierowanie niechcianych robotów, zmniejszyło obciążenie CPU serwera z 15,73% na 8,07%. Po zastosowaniu cache’wania obciążenie CPU zmniejszyło się do 4,75%, co w porównaniu do stanu początkowego jest bardzo dobrym wynikiem.